Po latach pracy z setkami firm widzimy, że te same błędy powtarzają się najczęściej. Dobra wiadomość: wszystkich pięciu da się łatwo uniknąć.

Błąd 1 — Mieszanie pieniędzy firmowych z prywatnymi

Płacenie firmowych wydatków z prywatnego konta (i odwrotnie) tworzy chaos, utrudnia udowodnienie kosztów i wydłuża pracę księgowej.

Rozwiązanie: osobne konto firmowe i żelazna zasada — firmowe płacisz z firmowego.

Błąd 2 — Gubienie terminów

Składki ZUS, zaliczki na podatek, deklaracje VAT — każdy ma swój termin, a spóźnienie to odsetki i ryzyko problemów.

Rozwiązanie: kalendarz z przypomnieniami albo — najprościej — biuro, które pilnuje terminów za Ciebie.

Błąd 3 — Zła forma opodatkowania

Wielu przedsiębiorców latami płaci więcej, niż musi, bo raz wybrali formę „na oko" i nigdy jej nie sprawdzili.

Rozwiązanie: coroczny przegląd formy opodatkowania — na początku roku, gdy jeszcze można ją zmienić.

Błąd 4 — Brak faktur na koszty

Kupujesz na firmę, ale bierzesz paragon albo nie bierzesz nic i tracisz możliwość odliczenia kosztu. W skali roku to realne pieniądze.

Rozwiązanie: zawsze proś o fakturę na firmowy NIP.

Błąd 5 — Odkładanie księgowości na ostatnią chwilę

Zbieranie dokumentów raz na kwartał albo „jak znajdę czas" prowadzi do pośpiechu, błędów i stresu przy każdym terminie.

Rozwiązanie: regularność — stały dzień w miesiącu na dokumenty i rozliczenia.

Wspólny mianownik

Cztery z pięciu błędów sprowadzają się do jednego: braku systemu i regularności. Firma nie wymaga, żebyś został księgowym — wymaga porządku i kogoś, kto pilnuje terminów.

Możemy to wziąć na siebie

Rozpoznajesz u siebie któryś z tych błędów? To dobry moment, żeby to poukładać. Przejrzymy Twoje rozliczenia, wskażemy, gdzie tracisz pieniądze albo ryzykujesz, i ustawimy prosty system. Biuro rachunkowe z Zielonej Góry. Napisz do nas.

Umów bezpłatną rozmowę